POLĘDWICZKA Z RABARBAREM

Sezon rabarbarowy w pełni. Tym razem wykorzystałam rabarbar w sposób nietypowy, bo nie do deseru, ale jako dodatek do mięsa. Duszony rabarbar z cukrem, miodem, odrobiną tymianku ma bardzo fajny kwaskowy smak dodatkowo wzbogacony octem balsamicznym. Polędwiczka to moje ulubione mięso wieprzowe. Jest bardzo delikatne, dlatego nie wymaga długiego smażenia, czy pieczenia. Mocno zrumienione i podpieczone polędwiczki pozostają jędrne i subtelne w smaku. Rabarbar jest wyrazisty i dodaje daniu charakteru. Prosta, a jednocześnie uniwersalna potrawa, którą możemy podać na ciepło na obiad lub na zimno na kolację. Polecam :)

Przepis:
2 łyżki klarowanego masła lub oleju
1 polędwiczka wieprzowa o wadze około 500 gramów
sól i pieprz
(rabarbar)
4 łodygi rabarbaru
5 łyżek brązowego cukru
2 łyżki miodu
4 łyżki octu balsamicznego
szczypta tymianku
sól i pieprz

Piekarnik rozgrzewamy do 230 stopni. Umytą i dokładnie osuszoną polędwiczkę doprawiamy solą i pieprzem. Na patelni (najlepiej takiej, którą można wstawić do piekarnika) rozgrzewamy mocno masło lub olej. Polędwiczkę smażymy ze wszystkich stron do mocnego zrumienienia. Patelnię z mięsem wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 16 – 17 minut. (Jeśli nie możemy patelni wstawić do piekarnika, to mięso przekładamy do wysmarowanego tłuszczem naczynia, które wcześniej ogrzewamy w piekarniku). Polędwiczkę wyjmujemy z pieca, czekamy 5 minut, żeby mięso odpoczęło, kroimy w plastry o grubości około 1 cm. W czasie pieczenia polędwiczki przygotowujemy rabarbar. Opłukany pozbawiamy resztki liści, w razie potrzeby przycinamy obeschnięte końce. Kroimy na 1 cm kawałki, wkładamy do rondelka, dodajemy cukier, miód, tymianek. Mieszając smażymy przez około 5 minut na małym ogniu, aż rabarbar nieco zmięknie. Dodajemy ocet balsamiczny i dalej smażymy przez około 2 minuty, doprawiamy odrobiną soli i sporą ilością pieprzu. Polędwiczkę podajemy z rabarbarem. Smacznego :)

TIRAMISU Z RABARBAREM

Wiem, że to nieładnie się chwalić, ale to tiramisu jest po prostu przepyszne. Spód tradycyjnie z biszkoptów z aromatem kawy, dwie warstwy delikatnego, rozpływającego się w ustach kremu, a w środku nietypowy dodatek, miękki, soczysty, lekko kwaskowaty rabarbar. Słodycz kremu i wyrazisty smak rabarbaru świetnie się uzupełniają. Ten deser to włoska klasyka, ale w zupełnie odświeżonej wersji. Musicie spróbować, polecam :)
Przepis:
(4 porcje)
250 gramów serka mascarpone
80 gramów cukru pudru
1 łyżeczka cukru waniliowego (z prawdziwą wanilią)
1 żółtko
5 łodyg rabarbaru
100 gramów brązowego cukru
8 okrągłych biszkoptów
1/4 szklanki mocnej kawy
tarta gorzka czekolada do posypania

Umyty i obrany rabarbar kroimy na 1 cm kawałki. Wrzucamy do rondelka z grubym dnem, posypujemy brązowym cukrem i odstawiamy na 10 minut. Gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut, aż zgęstnieje. Odstawiamy do ostygnięcia. Żółtko ubijamy z cukrem pudrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, dodajemy mascarpone i ubijamy przez chwilę do połączenia składników. Na płaski talerzy nalewamy kawę i moczymy biszkopty z obu stron (robimy to szybko, żeby się nie rozpadły). Na dnie małych szklaneczek układamy po dwa biszkopty w każdej. Na biszkoptach rozkładamy połowę kremu, następnie warstwę rabarbaru i pozostały krem. Wstawiamy do lodówki na 2 godziny. Przed podaniem posypujemy wierzch tartą gorzką czekoladą. Smacznego :)

CIASTO SEROWO-RABARBAROWE Z PŁATKAMI MIGDAŁÓW

Dla mnie rabarbar to powrót do smaków dzieciństwa, kiedy jadło się kawałki rabarbaru zanurzając je w cukrze. Dwa przeciwstawne smaki kwaśny, lekko cierpki rabarbar i słodki cukier, bez których przełom wiosny i lata byłby trochę niepełny. Później zniknął z mojego życia na dość długo, a teraz powrócił po latach, jako świetny dodatek do ciasta. Na kruchym cieniutkim spodzie masa serowa z nutką wanilii z zatopionymi kawałkami kwaskowatego rabarbaru, a na wierzchu chrupiące płatki migdałów. Bardzo smakowite połączenie kilku warstw i kilku różnych smaków w harmonijną i bardzo interesującą całość.
Przepis:
Ciasto:
(foremkę o średnicy 21-23 cm)
1 szklanka mąki
1/2 kostki zimnego masła
1/4 szklanki cukru pudru
szczypta soli
1 łyżka zimnej wody (opcjonalnie)

Nadzienie:
250 gramów twarogu sernikowego
1/4 szklanki cukru pudru
1 cukier waniliowy
2 jajka
400 gramów rabarbaru
3 łyżki cukru
4 – 5 łyżek płatków migdałów

Mąkę, posiekane masło, cukier i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Opcjonalnie możemy dodać łyżkę wody, jeśli ciasto jest za suche. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 15 minut. W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Miksujemy twarożek z cukrem, cukrem waniliowym, jajkami aż masa będzie gładka. Rabarbar (bez liści) myjemy, osuszamy i kroimy na 1 cm kawałki. Dużą patelnię mocno rozgrzewamy, wkładamy rabarbar, posypujemy cukrem i podgrzewamy na dużym ogniu mieszając przez około 2 -3 minuty. Przekładamy na sitko, żeby odsączyć nadmiar soku. Wyjmujemy podpieczone ciasto z piekarnika, czekamy około 10 minut, żeby trochę przestygło, rozkładamy ser, wyrównujemy powierzchnię, na wierzchu układamy rabarbar i posypujemy płatkami migdałów. Wkładamy ponownie do piekarnika i pieczemy około 45 minut. Wyjmujemy, czekamy, aż trochę przestygnie i podajemy na ciepło lub zimno. Smacznego :)