RISOTTO Z SUSZONYMI GRZYBAMI

risotto 1
Risotto to klasyka włoskiej kuchni. Nie jest trudne do zrobienia, ale żeby uzyskać prawdziwie włoski smak ważne jest przestrzeganie kilku zasad. Przede wszystkim dobre składniki, w szczególności odpowiedni rodzaj ryżu, np. arborio, poza tym gorący rosół domowej roboty, ważne jest też częste mieszanie, szczególnie na początku i prawdziwy parmezan. Czytaj dalej

MAKARON Z SOSEM ORZECHOWYM

sos orzech 02
Przepis pochodzi z rejonu Piemontu. To proste danie makaronowe na obiad lub kolację. Sos jest bardzo gęsty, wyrazisty w smaku i świetnie otula makaron. Możemy go też użyć jako pasty do chleba lub tostów. W szczelnie zamkniętym pojemniku sos może stać w lodówce przez kilka dni. Polecam bardzo gorąco :)

Przepis:
300 gramów makaronu
(sos)
1 1/2 szklanki orzechów laskowych
3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
1/4 szklanki oliwy
250 gramów śmietany
1/2 szklanki tartego parmezanu
1 łyżeczka kakao
1 łyżka koniaku (opcjonalnie)
sól i pieprz
szczypta startej gałki muszkatołowej

Dodatki: natka pietruszki, orzeszki piniowe

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Orzechy rozsypujemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika na około 10-15 minut, aż poczujemy aromat orzechów, a skórka z wierzchu zacznie pękać (trzeba zaglądać i sprawdzać, czy się nie przypalają). Wyjmujemy orzechy z piekarnika, zostawiamy na kilka minut by wstępnie przestygły, następnie przesypujemy je do szmatki, którą skręcamy u góry i zaczynamy intensywnie nimi pocierać. Spowoduje to oddzielenie się skórki od orzechów. Trwa to kilka minut. Możemy wybrać ze szmatki obrane orzechy i dalej pocierać tymi, które są wciąż nieobrane. Robimy tak do momentu gdy wszystkie orzechy będą pozbawione skórki, jeśli coś zostanie to też nic nie szkodzi. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. W tym czasie przygotowujemy sos. Orzechy siekamy grubo, następnie rozdrabniamy w malakserze, dodajemy pozostałe składniki sosu i miksujemy na pastę. Sos mieszamy dokładnie z gorącym makaronem, posypujemy natką pietruszki i orzeszkami. Smacznego :)

sos orzech 01

CANTUCCI Z CYNAMONEM I MIGDAŁAMI

cantucci 3
Ostatnio zaniedbałam moją ukochaną kuchnię włoską i dlatego nadrabiając zaległości pomyślałam o małym co nieco do schrupania. Idealnie nadają się do tego ciasteczka cantucci, zwane też cantuccini. To twarde migdałowe ciasteczka, podwójnie wypiekane, trochę podobne do słodkich sucharków. Lubię, gdy chrupią podczas jedzenia, ale można je też zanurzać na chwilę w kawie lub słodkim winie i wtedy rozpływają się w ustach. Moje ciasteczka wzbogaciłam jeszcze cynamonem i tartymi migdałami. Polecam serdecznie :)

Przepis:
250 gramów mąki pszennej
50 gramów tartych migdałów
120 gramów cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
5 łyżeczek cynamonu
szczypta soli
25 gramów miękkiego masła
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukru waniliowego
3 jajka
100 gramów grubo posiekanych migdałów (blanszowanych)

cantucci 1
W dużej misce mieszamy mąkę, tarte migdały, cukier, sól, cynamon, proszek do pieczenia. W drugiej misce mieszamy energicznie rózgą jajka i wanilię. Mokre składniki dodajemy do suchych i wyrabiamy dłońmi ciasto (jeśli jest zbyt lepkie dodajemy odrobinę mąki). Do ciasta dodajemy posiekane migdały i staramy się je równomiernie wmieszać w ciasto. Dzielimy ciasto na dwie części, z każdej formujemy wałek o średnicy około 4 – 5 cm, spłaszczamy dłonią i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstęp między ciastem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20 minut. Wyjmujemy z piekarnika, odstawiamy na 2 -3 minuty, przekładamy ciasto na deskę i kroimy pod kątem ostrym nożem (najlepiej z ząbkami) na kawałki o grubości 1 -2 cm. Pokrojone kawałki z powrotem układamy na blaszce wyłożonej papierem i pieczemy jeszcze 10 minut. Wyjmujemy, czekamy aż ostygną. Przechowujemy w zamkniętej puszce, aby pozostały twarde i chrupiące. Smacznego :)