VERRINES Z WĘDZONYM ŁOSOSIEM

verre 00

Bardzo lubię małe co nieco podawane w szklanych naczyniach. Podobno jemy oczami, a przekąski lub desery serwowane w małych szklaneczkach lub kieliszkach wyglądają apetycznie i działają zachęcająco. Niedawno dowiedziałam się, że takie małe danka mają nazwę Verrines i wywodzą się z kuchni francuskiej. W takiej formie podałam prostą przystawkę z ogórka, twarożku i wędzonego łososia. Czytaj dalej

SAŁATKA NICEJSKA Z WĘDZONYM PSTRĄGIEM

nicea 1
Podobno tradycyjnie sałatka nicejska była przygotowywana na południu Francji dla powracających z morza rybaków. Jest zdrowa, pożywna i smaczna, a jednocześnie szybka i tania do przygotowania. Oryginalną sałatkę podaje się z grillowanym tuńczykiem, ale w naszych warunkach trudno o świeżą rybę, a tuńczyk z puszki nie każdemu smakuje, dlatego użyłam wędzonego pstrąga. Świetnie sprawdził się w sałatce dodając jej charakteru i komponując się z sałatą, jajkiem, fasolką szparagowa, oliwkami i pomidorkami. Całość uzupełnia bardzo lekki sos winegret. Sałatka może z powodzeniem zastąpić obiad w gorący letni dzień, polecam serdecznie :)
Przepis:
(2 duże porcje)
100 gramów wędzonego pstrąga
300 gramów fasolki szparagowej ugotowanej al dente
3 jajka ugotowane na twardo
garść oliwek pokrojonych na pół
pół główki sałaty rzymskiej
6 pomidorków koktajlowych
(sos)
6 łyżek oliwy
2 łyżki octu jabłkowego
1/2 łyżeczki musztardy
szczypta soli, pieprzu i cukru

Sos przygotowujemy mieszają wszystkie składniki, najlepiej umieścić je w małym słoiku, zakręcić i energicznie potrząsać do uzyskania gładkiego sosu. Na talerzach układamy liście sałaty wokół brzegu. Na środku układamy fasolkę tworząc mały kopczyk, następnie kawałki ryby i oliwki. Wokół układamy ćwiartki jajek i połówki pomidorków. Polewamy sosem i podajemy. Smacznego :)
nicea 2

RUSTYKALNA TARTA Z MORELAMI

morele 02
Mamy już w sklepach kolejne dojrzałe letnie owoce, czyli morele. Nie są tak popularne jak truskawki, ale ja bardzo je lubię i czekam co roku, aż się pojawią. Morelowa tarta to połączenie francuskiego ciasta, bardzo lekkiego nadzienia z serka ricotta i mielonych migdałów oraz mnóstwa soczystych moreli. Bardzo prosta, a jednocześnie ciekawa w smaku. Morele pięknie się prezentują, szczególnie posypane wiórkami kokosowymi. Świetnie smakuje na deser, drugie śniadanie lub podwieczorek z dodatkiem bitej śmietany lub lodów. Polecam serdecznie :)

Przepis:
1 płat ciasta francuskiego prostokątnego (około 270 gramów)
250 gramów serka ricotta
2 łyżki tartych migdałów
1 cukier waniliowy
600 gramów dużych moreli
2 łyżki miodu
2 łyżki wiórków kokosowych

Dodatki: bita śmietana, lody

morele 001
Ciasto powinno być cienkie, więc raczej wybierajcie ciasto przeznaczone na tartę lub zwykłe ale najlepiej je rozwałkować na grubość około 2 – 3 mm. Płat ciasta rozkładamy na blaszce na papierze do pieczenia, zawijamy około 1 cm brzegu do środka, aby powstał mały rant. Ciasto posypujemy migdałami, rozsmarowujemy serek ricotta wymieszany z cukrem waniliowym. Umyte morele dzielimy na pół, wyjmujemy pestkę i kroimy na plasterki. Układamy je ciasno na warstwie sera, skrapiamy miodem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 20 minut. Wyjmujemy, czekamy, aż trochę ostygnie, posypujemy wiórkami kokosowymi. Podajemy z dodatkiem bitej śmietany, lodów lub bez dodatków. Smacznego :)
morele 03

TARTA ZE SZPARAGAMI, POMIDORKAMI I SEREM GORGONZOLA

tarta szparag 01

To jedna z ładniejszych tart, jakie kiedykolwiek upiekłam. Bardzo lubię ten przepis, bo jest prosty i szybki w wykonaniu, a efekt prezentuje się niezwykle ciekawie. Lekka tarta na cienkim spodzie z gotowego ciasta francuskiego, z chrupiącymi brzegami. Foremka z ciasta francuskiego wypełniona roztopionym serem, jędrnymi szparagami i soczystymi pomidorkami wygląda jak obrazek. Świetnie smakuje, jako lekkie danie obiadowe lub na kolację. Możecie podać na ciepło lub na zimno. Polecam serdecznie :)

Przepis:
1 płat ciasta francuskiego prostokątnego (około 270 gramów)
1 pęczek zielonych cienkich szparagów
2 jajka
100 gramów sera gorgonzola
1/3 szklanki śmietany (co najmniej 22%)
100 gramów pomidorków koktajlowych
sól i pieprz

Ciasto powinno być cienkie, więc raczej wybierajcie ciasto przeznaczone na tartę lub zwykłe ale najlepiej je rozwałkować na grubość około 2 – 3 mm. Płat ciasta rozkładamy na blaszce na papierze do pieczenia, zawijamy około 1 cm brzegu do środka, aby powstał mały rant. Na cieście rozkładamy małe kawałki sera, opłukane i osuszone szparagi (bez zdrewniałych końcówek), przy brzegu pomidorki przekrojone na pół (środkiem do góry). Jajka roztrzepujemy i mieszamy dokładnie ze śmietaną, doprawiamy solą i pieprzem, wylewamy na tartę. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 20 minut. Wyjmujemy i podajemy. Smacznego :)
tarta szparag 02

SZPARAGI W CIEŚCIE FRANCUSKIM

Sezon na szparagi trwa krótko, więc przygotowuję je gdy tylko się pojawiają. Do tej pory najczęściej szparagi gotowałam na parze i podawałam z delikatnym sosem. Jednak tym razem pierwsze w tym roku szparagi upiekłam z serem w cieście francuskim. Danie bardzo proste, ładnie się prezentujące i smaczne. Tak przygotowane szparagi są bardzo jędrne, otulone w stopionym serze i chrupiącym cieście francuskim smakują świetnie. Podałam na rodzinną kolację i wszyscy byli tak zadowoleni, że niedługo planujemy powtórkę :)

Przepis:
1 płat rozmrożonego ciasta francuskiego (około 250 gr)
1 duży pęczek zielonych szparagów (u mnie 28 sztuk)
8 plasterków żółtego sera (np. cheddar lub ementaler)
2 łyżki oliwy
sól i pieprz
1 roztrzepane jajko do posmarowania ciasta

Opłukane i osuszone szparagi obieramy i usuwamy zdrewniałe końcówki. Na płaski talerz wlewamy oliwę, układamy szparagi, obracamy, żeby pokryły się oliwą, doprawiamy solą i pieprzem. Ciasto kroimy na 8 kwadratów. Na każdym układamy plasterek sera (powinien być trochę mniejszy od kawałka ciasta). Na środek każdego kawałka (po przekątnej) układamy po 3 lub 4 szparagi, owijamy serem, a następnie końcami ciasta, które zlepiamy pośrodku. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wierzch ciasta smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy w temperaturze 230 stopni 15 minut do zrumienienia się ciasta. Podajemy od razu. Smacznego :)

FRANCUSKIE TOSTY WANILIOWO-CYNAMONOWE

Francuskie tosty to proste i pyszne śniadanie. Do ich przygotowania wystarczą składniki, które zwykle mamy w kuchni. Jeśli po świętach pozostało Wam zbędne pieczywo, to francuskie tosty są świetnym pomysłem, żeby je wykorzystać. Przygotowane poprzez zamoczenie chleba w mieszaninie jajek, mleka, odrobiny wanilii i cynamonu, nie mają sobie równych. Mięciutkie w środku, chrupiące z zewnątrz i pięknie pachnące, to po prostu świetny początek dnia. Ja podaję z gęstym jogurtem, miodem i owocami, polecam :)

Przepis:
(1 -2 porcje)
2 duże kromki chleba (u mnie żytni)
1 jajko
3 łyżki mleka
1 łyżeczka cukru waniliowego
1/4 łyżeczki cynamonu
1 1/2 łyżki masła
1/2 łyżki oleju

Dodatki: gęsty jogurt, miód, owoce, suszona żurawina

W płaskim dużym talerzu roztrzepujemy jajko z mlekiem, cynamonem i cukrem. Przekrojone na pół kromki chleba moczymy przez 5 minut z każdej strony. Na patelni rozgrzewamy masło z olejem, obsmażamy chleb na złocisto-brązowo. Przekładamy na talerz i podajemy gorące z dodatkami. Smacznego :)

FRANCUSKA ZUPA CEBULOWA

Zupa cebulowa to klasyka francuskiej kuchni. Zawsze jestem pod wrażeniem, że ze zwykłej cebuli można wyczarować coś tak smacznego. Zupa ma bardzo charakterystyczny, niepowtarzalny smak, jest sycąca, o konsystencji przypominającej troszkę gulasz. Kiedyś była pożywieniem biedaków, ale przez lata zdobyła sławę i teraz można ją znaleźć w menu niejednej szykownej restauracji. Nieodzownym dodatkiem do zupy jest chrupiąca bagietka zanurzona w gorącej zupie pod grubą warstwą ciągnącego się sera. Przygotowanie wymaga troszkę cierpliwości podczas smażenia cebuli, a właściwie jej karmelizowania, ale nie warto się spieszyć, bo efekt będzie pyszny. U mnie najczęściej pojawia się na stole właśnie w zimie :)

Przepis:
500 gramów cebuli
3 łyżki masła
1 łyżka oleju
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka octu winnego
2 łyżki mąki
1/2 szklanki wytrawnego białego wina
3 szklanki bulionu (najlepiej wołowego)
1/2 łyżeczki tymianku
sól i pieprz
szczypta ostrej papryki w proszku

Dodatki:
kilka kromek bagietki lub innego pieczywa na grzanki
50 gramów startego żółtego sera
1 ząbek czosnku

Cebulę kroimy w cienkie półplasterki. W szerokim rondlu o grubym dnie rozgrzewamy mocno olej i masło, wrzucamy cebulę, mieszamy, żeby cebula pokryła się tłuszczem, zmniejszamy ogień, przykrywamy i dusimy przez około 20 minut, mieszając od czasu do czasu. Zdejmujemy pokrywkę zwiększamy ogień, dodajemy cukier i łyżeczkę soli, smażymy często mieszając przez około 30 minut, aż cebula zmieni kolor na jasno brązowy. Dodajemy mąkę, tymianek, smażymy na małym ogniu, mieszając przez około 2 minuty. Wlewamy gorący bulion, wino, zagotowujemy, zmniejszamy ogień i gotujemy na małym ogniu przez 30 minut. Doprawiamy papryką, octem, solą i pieprzem. Przygotowujemy grzanki, układając kromki na rozgrzanej patelni, rumienimy z obu stron. Nacieramy przekrojonym ząbkiem czosnku. Kromki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posypujemy serem i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni (pod górną grzałkę) na 1 – 2 minuty, aż ser się rozpuści. Zupę nalewamy do talerzy, układamy na wierzchu grzanki z serem. Smacznego :)

TRÓJKOLOROWY PASZTET RYBNY (TERRINA)

Terrina to rodzaj pasztetu pieczonego w kąpieli wodnej, popularny w kuchni francuskiej. Możemy go przygotować z mięsa, ryb, warzyw lub grzybów. Terriny podaje się na przystawkę na zimno z dodatkiem sosu. Pasztet rybny to ciekawa alternatywa dla pasztetów mięsnych. Jest bardzo lekki, delikatny w smaku, a co równie ważne prezentuje się niezwykle apetycznie. Mnie urzekł prostotą wykonania i fantastycznym wyglądem. Połączenie dwóch rodzajów ryb i szpinaku tworzy bardzo smaczną trójkolorową całość, która robi wyjątkowe wrażenie. Pasuje szczególnie, jako przystawka podczas eleganckiego obiadu lub na niebanalną kolację.

Przepis:
200 gramów filetu z łososia
350 gramów filetu z dorsza
100 gramów szpinaku
pęczek natki pietruszki
4 jajka
2 białka jajka
150 gramów tłustej śmietany (36%)
3 łyżki bułki tartej
2 łyżki masła
sól i pieprz

dodatkowo bułka tarta i masło do wysmarowania formy

Umyte i osuszone liście szpinaku podsmażamy na 2 łyżkach masła przez około 5 – 10 minut, odstawiamy do ostygnięcia. Umyte i dokładnie osuszone ryby kroimy na kawałki. Łososia miksujemy z dwoma jajkami, jednym białkiem, połową śmietany, łyżką bułki tartej, solą i pieprzem na gładką masę. Podobnie postępujemy z dorszem, miksujemy z dwoma jajkami, białkiem jajka, połową śmietany, dwoma łyżkami bułki tartej, solą i pieprzem na gładką masę. Połowę masy z dorsza odkładamy, drugą połowę miksujemy z posiekanym szpinakiem i posiekaną natką pietruszki. Podłużną formę (małą keksówkę) smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Nakładamy masę z łososia, wyrównujemy powierzchnię, następnie nakładamy masę ze szpinakiem, a na koniec masę z samego dorsza. Przykrywamy folią aluminiową, formę wstawiamy do większej formy z wodą. Całość wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy w kąpieli wodnej przez 45 minut. Wyjmujemy formę z terriną z piekarnika, czekamy aż ostygnie, wstawiamy do lodówki na co najmniej 3 godziny. Po tym czasie wyjmujemy z formy i podajemy z delikatnym sosem, np. szczypiorkowym. Smacznego :)