PLACEK DROŻDŻOWY Z BAKALIAMI I KOKOSOWĄ KRUSZONKĄ

placek 01
Nie wiem dlaczego, ale jesienią bardzo kusi mnie drożdżowe ciasto. Ostatnio piekłam babkę drożdżową ze śliwkami, a dzisiaj placek drożdżowy z bakaliami i kruszonką. Ciasto jest bardzo miękkie i pulchne, warstwa bakalii słodka i bardzo wyrazista w smaku, bo wcześniej je udusiłam, a kruszonka fajnie chrupie i pachnie kokosem. Proste domowe ciasto, bardzo smaczne i pełne smaku. Polecam serdecznie :)
Przepis:
(ciasto na formę 21 x 28 cm)
350 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
50 gramów cukru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
skórka otarta z cytryny

(bakalie)
1 szklanka posiekanych bakalii (suszone figi, daktyle, rodzynki, żurawina)
1/2 szklanki wody
1 łyżka soku z cytryny
1/2 szklanki cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej

(na kruszonkę)
50 gramów zimnego masła
50 gramów wiórków kokosowych
50 gramów mąki pszennej
50 gramów cukru pudru

bakalie 011
Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1 łyżeczką cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, zaczyn drożdżowy, cukier, roztrzepane jajka, skórkę cytryny i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 5 minut, żeby powstało lekkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 60 minut (powinno podwoić swoją objętość). W tym czasie przygotowujemy bakalie. W rondlu z grubym dnem zagotowujemy wodę z cukrem, do wrzącej wrzucamy pokrojone bakalie, gotujemy mieszając przez około 10 minut, aż bakalie zaczną przypominać dżem, dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną, mieszamy, odstawiamy do ostygnięcia. Wyrośnięte ciasto uderzamy dłonią, żeby je odpowietrzyć i wyrabiamy około 3 minuty. Do formy wysmarowanej masłem i wysypanej cienką warstwą mąki, przekładamy ciasto formując placek. Odstawiamy jeszcze na około 30 minut do wyrośnięcia. W tym czasie mieszamy składniki kruszonki w malakserze do uzyskania grudek. Na wyrośnięte ciasto układamy warstwę bakalii, posypujemy kruszonką. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 25 – 30 minut. Wyjmujemy, żeby ostygło. Smacznego :)

placek 02

BABKA DROŻDŻOWA ZE ŚLIWKAMI

baba 1

Placek drożdżowy ze śliwkami to jedno z klasycznych jesiennych ciast. Nie wymaga dużo pracy, a efekt zawsze smakuje. Tym razem przygotowałam ciasto w formie babki drożdżowej z dużymi śliwkami na wierzchu. Wykorzystałam mój ulubiony przepis na ciasto drożdżowe, które wychodzi miękkie, pulchne i długo zachowuje świeżość, z jedną modyfikacją bo zamiast mleka użyłam śmietanki kremówki. Dodatki to oprócz śliwek, słodkie rodzynki. Podobno nie powinno się jeść ciepłego ciasta drożdżowego, ale polecam nie czekać, aż całkiem ostygnie, tylko spróbować z jeszcze ciepłymi śliwkami. Polecam serdecznie na deser lub podwieczorek :)

Przepis:
(ciasto na formę z kominem o średnicy 23 cm)
350 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłej śmietanki kremówki
szczypta soli
50 gramów cukru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
3 łyżki rodzynek
5 – 6 dużych śliwek

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłą śmietanką oraz 1 łyżeczką cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, zaczyn drożdżowy, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 5 minut, żeby powstało lekkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 60 minut (powinno podwoić swoją objętość). Wyrośnięte ciasto uderzamy dłonią, żeby je odpowietrzyć i wyrabiamy około 3 minuty. Dodajemy rodzynki, delikatnie staramy się wmieszać je w ciasto. Dłońmi formujemy gruby wałek. Formę na babkę smarujemy masłem i posypujemy cienko mąką. Na dnie układamy połówki śliwek bez pestek. Do formy przekładamy ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 35 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto odkrywamy, wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Wyjmujemy z pieca, przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Smacznego :)

baba 2

WIENIEC DROŻDŻOWY Z CYNAMONEM I SKÓRKĄ POMARAŃCZY

Już od jakiegoś czasu planowałam upieczenie wieńca z ciasta drożdżowego, a wczorajsze Mikołajki to była dobra okazja do jego przygotowania. Jeśli chodzi o ciasto, to użyłam mojego ulubionego przepisu na ciasto drożdżowe z małymi modyfikacjami. Wieniec będzie także ozdobą mojego świątecznego stołu, dlatego dodałam pachnące korzenne przyprawy i kandyzowaną skórkę pomarańczową. Przepis nie jest skomplikowany, a efekt prezentuje się bardzo elegancko i niezwykle apetyczne.

Przepis:
350 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
50 gramów cukru pudru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
2 łyżki cynamonu
2 łyżeczki przyprawy do pierników
3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
3 łyżki roztopionego masła

cukier puder do posypania (opcjonalnie)

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1/3 łyżeczki cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 5 minut, żeby powstało gładkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 45 minut. Wyrośnięte ciasto wałkujemy na duży i cienki placek (około 50 x 40 cm), smarujemy roztopionym masłem, posypujemy cynamonem wymieszanym z przyprawą do piernika i skórką pomarańczy. Ciasto zwijamy w rulon i przecinamy wzdłuż na pół, nie rozcinając jednego końca na około 3 cm. Zaczynając od nierozciętego końca, kawałki ciasta przeplatamy ze sobą, starając się by nadzienie było na górze. Łączymy końce ciasta formując wieniec. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skrapiamy resztą masła. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Ciasto wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Gdy ciasto wystygnie, możemy posypać je cukrem pudrem. Smacznego :)

PIEGOWATE CIASTO DROŻDŻOWE

Proste ciasto drożdżowe, ale o nietypowej formie warkocza. Tym razem do ciasta dodałam kandyzowaną skórkę cytrynową i troszkę maku, co sprawiło, że ciasto jest aromatyczne, delikatnie pachnie cytrusami i jest lekko piegowate. Jeszcze ciepłe ciasto posmarowałam z wierzchu miodem i posypałam dodatkowo skórką cytrynową i makiem, dzięki temu prezentuje się jeszcze ciekawiej. Ciasto jest lekkie, mięciutkie w środku i chrupiące na wierzchu oraz bardzo apetyczne. Warkocz możemy podać np. na podwieczorek lub na śniadanie z ulubioną konfiturą i z gorącym kakao.

Przepis:
340 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
60 gramów cukru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
1 łyżka kandyzowanej skórki cytrynowej
3 łyżki maku
2 łyżki roztopionego masła
1 łyżka miodu

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1/3 łyżeczki cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy mak, kandyzowaną skórkę, sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 5 minut, żeby powstało gładkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 60 minut (powinno podwoić swoją objętość). Wyrośnięte ciasto uderzamy dłonią, żeby je odpowietrzyć i wyrabiamy około 3 minuty. Dzielimy na 3 części. Z każdej części dłońmi formujemy wałeczek o średnicy około 3 cm. Z wałków zaplatamy warkocz, lekko naciągając ciasto. Formę smarujemy masłem i posypujemy cienko mąką lub wykładamy papierem do pieczenia. Do formy przekładamy ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 20 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto odkrywamy, skrapiamy 1 łyżką stopionego masła, wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Upieczony, jeszcze gorący warkocz, smarujemy miodem wymieszanym z pozostałym stopionym masłem i posypujemy kandyzowaną skórką cytrynową lub makiem. Smacznego :)

PUSZYSTE CIASTO DROŻDŻOWE Z FIGAMI

Przepis na ciasto jest bardzo łatwy, podobny do przepisu na drożdżowe z czekoladą, gruszką i żurawiną i jak zwykle najwięcej czasu zajmuje oczekiwanie na wyrośnięcie ciasta. Tym razem do ciasta dodałam skórkę z cytryny i kandyzowaną skórkę cytrynową, co sprawiło, że ciasto jest aromatyczne i delikatnie pachnie cytrusami. Wierzch to niezwykle słodkie figi, które oprócz fantastycznego smaku, pięknie wyglądają i powodują, że ciasto prezentuje się bardzo efektownie. Całość jest lekka, aromatyczna i bardzo apetyczna, polecam nie czekać, aż ciasto całkiem ostygnie po upieczeniu, ale spróbować, gdy figi na wierzchu są ciepłe, mięciutkie i słodkie.

Przepis:
350 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
60 gramów cukru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
skórka otarta z cytryny
2 łyżki kandyzowanej skórki cytrynowej
5 świeżych fig pokrojonych na kawałki
2 łyżki roztopionego masła

cukier puder do posypania

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1/3 łyżeczki cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, skórkę cytryny, kandyzowaną skórkę, dodajemy sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 10 minut, żeby powstało gładkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 60 minut(powinno podwoić swoją objętość). Wyrośnięte ciasto uderzamy dłonią, żeby je odpowietrzyć i wyrabiamy około 3 minuty. Dłońmi formujemy kwadratowy placek. Kwadratową formę (bok 21 – 23 cm) smarujemy masłem i posypujemy cienko mąką. Do formy przekładamy ciasto, na wierzchu wciskamy delikatnie kawałki fig. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 45 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto odkrywamy, skrapiamy 2 łyżkami stopionego masła, wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Po upieczemy ciasto posypujemy cukrem pudrem. Smacznego :)

CIASTO DROŻDŻOWE Z CZEKOLADĄ, GRUSZKĄ I ŻURAWINĄ

Zauważyłam, że jak do tej pory nie umieściłam żadnego wpisu o cieście drożdżowym, więc szybciutko uzupełniam ten brak. Jak przy każdym drożdżowym, przepis jest bardzo łatwy, a najwięcej czasu zajmuje oczekiwanie na wyrośnięcie ciasta. Samo ciasto świetnie smakuje, bo jest lekkie i puszyste. Oczywiście bardzo ważne są również użyte dodatki. Jak przy każdym drożdżowym dokładamy owoce lub inne składniki na które mamy ochotę. Ja zdecydowałam się na troszkę jesieni w postaci soczystych gruszek, kwaskową suszoną żurawinę, to już bardziej zimowy smak i czekoladę, która pasuje do każdej pory roku. Polecam nie czekać, aż ciasto całkiem ostygnie po upieczeniu, ale spróbować jeszcze ciepłe, gdy kryje w środku kawałki rozpuszczonej czekolady, a na wierzchu pełne jest mięciutkich słodkich gruszek.

Przepis:
350 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
60 gramów cukru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
70 gramów gorzkiej czekolady, pokruszonej na kawałeczki
2 gruszki obrane, pokrojone na kawałki
łyżeczka soku z cytryny
garść suszonej żurawiny
2 łyżki roztopionego masła

cukier puder z cynamonem do posypania

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1/3 łyżeczki cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 10 minut, żeby powstało gładkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 60 minut(powinno podwoić swoją objętość). Wyrośnięte ciasto uderzamy dłonią, żeby je odpowietrzyć i wyrabiamy około 3 minuty. Dodajemy czekoladę i delikatnie staramy się wmieszać ją w ciasto. Dłońmi formujemy kwadratowy placek. Kwadratową formę (bok 21 – 23 cm) smarujemy masłem i posypujemy cienko mąką. Do formy przekładamy ciasto, na wierzchu wciskamy delikatnie kawałki gruszek skropione sokiem z cytryny, pomiędzy gruszki dokładamy żurawinę. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 45 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto odkrywamy, skrapiamy 2 łyżkami stopionego masła, wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Po upieczemy ciasto posypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem. Smacznego :)