POLĘDWICZKA Z SOSEM GRZYBOWYM

grzyby 1

Sos grzybowy kojarzy mi się raczej z zimą, niż wiosną, ale pogoda płata nam figle i temperatura niska, więc pomyślałam, że to danie pasuje na najbliższy weekend. Polędwiczka to moje ulubione mięso wieprzowe, bo jest bardzo delikatne i nie wymaga długiego smażenia, czy pieczenia. Bardzo lubię też łączyć polędwiczkę z różnymi sosami. Tym razem dodałam bardzo aromatyczny sos z suszonych grzybów, który świetnie komponuje się z soczystym mięsem. Mocno zrumienione i podpieczone polędwiczki pozostają jędrne i subtelne w smaku. Sos, dzięki dodatkowi mleczka kokosowego jest lekki i aksamitny. Prosto i smacznie, na rodzinny obiad w sam raz, polecam serdecznie :)

Przepis:
2 łyżki klarowanego masła lub oleju
1 polędwiczka wieprzowa o wadze około 500 gramów
sól i pieprz
(sos grzybowy)
40 gramów suszonych grzybów
2 łyżki masła
1 ząbek czosnku drobno pokrojony
1/2 cebuli drobno pokrojonej
1 łyżeczka tymianku
125 ml mleczka kokosowego
sól i pieprz

Zaczynamy od przygotowania sosu. Grzyby w garnuszku zalewamy szklanką zimnej wody i odstawiamy na noc do namoczenia. Następnego dnia grzyby odcedzamy (wodę z grzybów zachowujemy). Na patelni na maśle podsmażamy lekko posoloną cebulę przez około 2 minuty, dodajemy grzyby, czosnek i tymianek, przykrywamy i dusimy przez 10 minut, dolewamy wodę z grzybów (bez osadu), mieszamy, przykrywamy i dusimy kolejne 10 minut. Dodajemy mleczko kokosowe, przez chwilę dusimy, doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy z ognia. W tym czasie przygotowujemy polędwiczkę. Piekarnik rozgrzewamy do 230 stopni. Umytą i dokładnie osuszoną polędwiczkę doprawiamy solą i pieprzem. Na patelni (najlepiej takiej, którą można wstawić do piekarnika) rozgrzewamy mocno masło lub olej. Polędwiczkę smażymy ze wszystkich stron do mocnego zrumienienia. Patelnię z mięsem wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 16 – 17 minut. (Jeśli nie możemy patelni wstawić do piekarnika, to mięso przekładamy do wysmarowanego tłuszczem naczynia, które wcześniej ogrzewamy w piekarniku). Polędwiczkę wyjmujemy z pieca, czekamy 5 minut, żeby mięso odpoczęło, kroimy w plastry o grubości około 1 cm. Polędwiczkę podajemy z sosem. Dekorujemy natką pietruszki. Smacznego :)

20 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.