TRUFELKI ORZECHOWO-DAKTYLOWE

trufle 1
Trufelki to zawsze dobry pomysł. Małe smakołyki, którym trudno się oprzeć. Wystarczy sprawny malakser i kilka minut, żeby się nimi cieszyć. To jest wersja bardziej przypominająca batony energetyczne, czy tzw. kulki mocy, bo nie zawiera cukru, a dodaje energii. Bardzo proste, smaczne i sycące. Zdrowy deser lub małe co nieco do przegryzienia. Trufelki możemy też podarować w prezencie bliskiej osobie. Polecam gorąco :)

Przepis:
(na 10 – 12 trufelków)
100 gramów orzechów (np. włoskie)
100 gramów suszonych daktyli bez pestek
2 łyżki syropu klonowego (ewentualnie płynnego miodu)
2 łyżki soku z cytryny

Dodatki: posypki kolorowe lub czekoladowe do obtoczenia

Wszystkie składniki trufelków miksujemy w malakserze do uzyskania masy przypominającej grudki wilgotnego piasku, na początku powoli pulsacyjnie, później szybciej (jeśli masa jest zbyt sucha dodajemy jeszcze łyżeczkę wody). Formujemy kulki wielkości trochę mniejszej od orzecha włoskiego. Obtaczamy w posypkach. Wkładamy na pół godziny do lodówki. Smacznego :)

26 Komentarze

  1. Oj tak! Takie trufelki już od dawna za mną chodziły. Daktylowe! Muszą smakować bombowo. Dotychczas znałam podobne „smaki” tylko z batonów daktylowych.
    Udekorowałaś je doskonale. Jak z wystawy :)
    Pozdrawiam ciepło :) Miłego wieczoru!

  2. Piękne i apetyczne trulelki. Bardzo lubię takie domowe, są pyszne. Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.