FILETY Z SANDACZA Z DELIKATNYM SOSEM

Ostatnio odkryłam, że sandacz to taka smaczna ryba, więc serdecznie polecam. Filety z sandacza w delikatnym sosie śmietanowym to danie proste, a jednocześnie eleganckie. Mięso ryby jest subtelne, więc dodatki powinny być łagodne, aby nie przyćmić jego smaku. Por i papryka duszone z dodatkiem wina podkreślają delikatność sandacza. Sos dzięki domieszce śmietanki jest jedwabisty. Klasyczne, lekkie danie na letni obiad, koniecznie z lampką łagodnego białego wina. Mojej rodzinie bardzo przypadło do gustu.

Przepis:
500 gramów filetów z sandacza
1 czerwona papryka
1 por
1/2 szklanki białego wina półwytrawnego
1/3 szklanki tłustej śmietanki
2 łyżki masła
1 łyżka oliwy
sól i pieprz
1 łyżka soku z cytryny
kilka plasterków cytryny

Filety ryby dzielimy na części, myjemy, dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem, spryskujemy sokiem z cytryny i odstawiamy na kilkanaście minut. W tym czasie przygotowujemy sos. Paprykę obieramy i kroimy w małą kostkę. Białą część pora kroimy na pół, myjemy, kroimy w cienkie paseczki. W rondlu rozpuszczamy łyżkę masła, wkładamy paprykę i pora, lekko solimy, smażymy na małym ogniu przez około 2 minuty, żeby warzywa zmiękły, ale się nie zrumieniły. Przykrywamy i dusimy przez 5 minut. Zdejmujemy pokrywkę, wlewamy wino i smażymy na dużym ogniu przez około 2 minuty, dolewamy śmietankę, zmniejszamy ognień i smażymy około 5 minut, doprawiamy solą i pieprzem, zdejmujemy z ognia. Filety osuszamy z soku cytrynowego, doprawiamy solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i oliwy, wkładamy filety z sandacza i smażymy na średnim ogniu po 2 minuty z każdej strony. Na talerzach rozkładamy sos, na nim układamy filety, a na nich plasterki cytryny. Podajemy z ryżem lub gotowanymi ziemniakami. Smacznego :)

KUSKUS DOBRY NA WAKACJE

Kuskus jest dobry na wakacje, bo szybko się go przygotowuje, a w wakacje chcemy przebywać częściej na świeżym powietrzu, a nie w kuchni. Pożywny, ale nie ciężki, więc nawet w czasie upałów świetnie się sprawdzi. Pełen jest różnych smacznych dodatków, bo i orzeźwiający ogórek małosolny i troszkę słonawy ser feta i chrupiąca papryka i pachnący koperek. A przede wszystkim kuskus to danie uniwersalne i możemy go zabrać ze sobą dokąd chcemy, bo dobrze znosi transport, więc idealnie pasuje i na plażę i na piknik i do parku i na przyjęcie w ogrodzie, a jeśli jeszcze nie jesteście na wakacjach, to możecie go spakować i zabrać do pracy.
Przepis:
1 szklanka kuskusu
4 ogórki małosolne
1 czerwona papryka
200 gramów sera feta
pęczek koperku
garść oliwek
6 – 7 łyżek oliwy
1 łyżka soku z cytryny
sól i pieprz

Kuskus przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Z papryki usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w kostkę. Ogórki i ser również kroimy w kostkę. Siekamy koperek. Oliwki kroimy na pół. Kuskus mieszamy z dodatkami, doprawiamy oliwą, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Pakujemy i wyruszamy w plener. Smacznego :)

LEKKIE KNEDLE Z TRUSKAWKAMI

W letnich jadłospisach często goszczą pierogi i naleśniki z owocami. Do tej pory zdecydowanie wolałam pierogi, bo knedle wydawały mi się przyciężkie i mocno zapychające. Wystarczyła jednak mała zmiana polegająca na dodaniu do ciasta twarogu zamiast gotowanych ziemniaków i od razu knedle stały się lżejsze, pulchne i sprężyste. Ten mały trik pochodzi z przepisu na austriackie knedle z morelami, ale ze świeżymi truskawkami smakują równie wybornie, szczególnie polane roztopionym masłem i posypane cukrem z cynamonem lub ze słodką śmietaną. Teraz już nie jestem pewna czy lepsze pierogi, czy knedle, ale z pewnością to bardzo fajna propozycja na letni obiad :)
Przepis:
(13 – 15 knedli)
250 gramów sera twarogowego
około 150 gramów mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 jajko
13 – 15 truskawek
sól
Dodatki: stopione masło, cukier, cynamon, śmietana

Truskawki myjemy, usuwamy szypułki i bardzo dokładnie osuszamy ręcznikiem papierowym. Ser rozcieramy łyżką lub miksujemy w malakserze na gładką masę. Dodajemy mąkę ziemniaczaną, jajko, szczyptę soli i około 130 gramów mąki pszennej (ostateczna ilość mąki zależy od wilgotności sera) i zagniatamy ciasto (jeśli jest bardzo lepkie dodajemy resztę mąki). Dłońmi posypanymi mąką formujemy wałek o średnicy około 4 cm, kroimy na 2 cm paski. Z każdego kawałka ciasta formujemy okrągły cienki placuszek, na środku układamy truskawkę, zawijamy i dokładnie zlepiamy formując kulkę. Gotujemy knedle w dużej ilości wrzącej osolonej wody przez około 7 – 8 minut od momentu wypłynięcia na powierzchnię. Wyjmujemy łyżką cedzakową na talerze, polewamy stopionym masłem, posypujemy cukrem z dodatkiem cynamonu lub słodką śmietaną. Smacznego :)

SAŁATKA Z MŁODEGO BOBU

Początek lata to także początek sezonu na młody bób. Chociaż mrożony bób jest dostępny przez cały rok, to nie smakuje tak apetycznie jak świeży. Ja co roku czekam z utęsknieniem na pojawienie się tego przysmaku. Młody bób bardzo lubię zajadać po prostu z solą i masełkiem, ale także sprawdza się, jako składnik sałatek. W tej wersji z delikatnym smakiem bobu kontrastuje chrupiący boczek, a jego piękny zielony kolor podkreślają czerwone pomidorki. Całość uzupełnia kremowy sos serowy z nutką czosnku. Polecam z grzankami aromatyzowanymi boczkiem. To bardzo sycąca i bogata w składniki sałatka, którą możemy podać nie tylko na kolację lub przekąskę, ale także spakować i zabrać do pracy na obiad.
Przepis:
500 gramów bobu
200 gramów pomidorków koktajlowych
50 gramów wędzonego boczku w cienkich plastrach
pęczek pokrojonego szczypiorku
kilka kromek bagietki wieloziarnistej
mała główka sałaty rzymskiej lub lodowej
1 łyżka kaparów (opcjonalnie)
1 łyżeczka oleju (opcjonalnie)
(sos)
200 gramów jogurtu greckiego
50 gramów sera pleśniowego (typu rokpol)
1 ząbek czosnku przeciśniętego przez praskę
duża szczypta ostrej papryki w proszku
sól i pieprz
Bób płuczemy na sitku i przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy 10 – 12 minut, żeby był jędrny (najlepiej spróbować, czy jest miękki, ale nie rozgotowany), pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, obieramy z łupinek. Boczek kroimy na 2 – 3 cm kawałki. Na rozgrzaną patelnię wkładamy boczek i podsmażamy z obu stron (jeśli jest bardzo chudy, to możemy wcześniej rozgrzać łyżeczkę oleju), przekładamy na papierowy ręcznik. Na tłuszczu wytopionym z boczku podsmażamy kromki bagietki z obu stron i przekładamy na talerz. Składniki sosu dokładnie mieszamy, rozgniatając ser na jednolitą masę. Bób i szczypiorek delikatnie mieszamy z sosem. Umytą sałatę, podzieloną na kawałki układamy w naczyniu. Na wierzchu układamy składniki sałatki, na końcu posypując skwarkami z boczku. Podajemy z grzankami. Smacznego :)

KURCZAK DUSZONY W WINIE

Przepis pochodzi ze środkowego regionu Portugalii – Estremadura. Tradycyjnie mięso dusi się w specjalnym garnku, zwanym „pucara”, ale można je przygotować także w zwykłym żaroodpornym naczyniu. Mięso jest bardzo soczyste i przesiąknięte aromatem słodkiego wina porto, wytrawnego koniaku i delikatnego białego wina. Sos zawiera wyjątkowo bogaty smak dzięki dodatkowi musztardy, szynki, czosnku, cebuli i pomidorów. Porto sprawia, że kurczak smakuje zupełnie wyjątkowo. Świetne danie obiadowe, szczególnie z lampką białego wina, tego samego, które znajduje się w sosie.

Przepis:
1 kg kurczaka w kawałkach
2 posiekane cebule
3 pomidory obrane ze skórki i posiekane
3 ząbki czosnku drobno posiekane
100 gram szynki długodojrzewającej lub wędzonej
1/2 szklanki porto
1/2 szklanki wytrawnego białego wina
1/4 szklanki koniaku
1 łyżka musztardy
5 łyżek oleju
sól i pieprz

Umyte i dokładnie osuszone kawałki kurczaka doprawiamy solą i pieprzem. Na dużej patelni rozgrzewamy mocno olej i smażymy kurczaka z obu stron na złotobrązowo. Mięso przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na patelnię dodajemy cebulę, czosnek, szynkę pokrojoną w paski i smażymy przez około 2 minuty. Musztardę mieszamy z białym winem. Dodajemy pomidory, oba rodzaje wina i koniak. Smażymy na dużym ogniu około 2 – 3 minuty. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Do naczynia z mięsem dodajemy sos, przykrywamy i wkładamy do piekarnika na 1 godzinę. Wyjmujemy naczynie, odkrywamy i odstawiamy na około 15 minut, żeby mięso odpoczęło. Smacznego :)

NAJPROSTSZE WŁOSKIE DANIE

Najprostszym z włoskich przysmaków jest „bruschetta”. Przy tak nieskomplikowanym daniu najważniejsza jest jakość składników, dlatego warto kupić dobry chleb na zakwasie i oliwę z pierwszego tłoczenia. Zgodnie z tradycją toskańską chleb kroi się na niezbyt grube kromki, opieka na ruszcie opalanym drewnem, następnie skrapia oliwą extra virgin i posypuje solą morską. Dodatek czosnku, którym naciera się gorące kromki oraz świeże pomidory posiekane i ułożone na chlebie bardzo wzbogacają smak, ale ortodoksyjni zwolennicy kuchni toskańskiej nie akceptują takich dodatków. Według mnie każdy może wybrać ulubioną wersję i będzie pysznie :)

Przepis:
Zwarty chrupiący chleb pokrojony na kromki o grubości 1,5 cm umieszczamy w gorącym piekarniku i podpiekamy z obu stron. Następnie jeszcze gorący skrapiamy oliwą i posypujemy gruboziarnistą solą morską. W wersji „luksusowej” gorące kromki nacieramy ząbkiem czosnku, kładziemy pokrojonego drobno dojrzałego pomidora i skrapiamy oliwą z oliwek. Smacznego :)

CIASTO SEROWO-RABARBAROWE Z PŁATKAMI MIGDAŁÓW

Dla mnie rabarbar to powrót do smaków dzieciństwa, kiedy jadło się kawałki rabarbaru zanurzając je w cukrze. Dwa przeciwstawne smaki kwaśny, lekko cierpki rabarbar i słodki cukier, bez których przełom wiosny i lata byłby trochę niepełny. Później zniknął z mojego życia na dość długo, a teraz powrócił po latach, jako świetny dodatek do ciasta. Na kruchym cieniutkim spodzie masa serowa z nutką wanilii z zatopionymi kawałkami kwaskowatego rabarbaru, a na wierzchu chrupiące płatki migdałów. Bardzo smakowite połączenie kilku warstw i kilku różnych smaków w harmonijną i bardzo interesującą całość.
Przepis:
Ciasto:
(foremkę o średnicy 21-23 cm)
1 szklanka mąki
1/2 kostki zimnego masła
1/4 szklanki cukru pudru
szczypta soli
1 łyżka zimnej wody (opcjonalnie)

Nadzienie:
250 gramów twarogu sernikowego
1/4 szklanki cukru pudru
1 cukier waniliowy
2 jajka
400 gramów rabarbaru
3 łyżki cukru
4 – 5 łyżek płatków migdałów

Mąkę, posiekane masło, cukier i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Opcjonalnie możemy dodać łyżkę wody, jeśli ciasto jest za suche. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 15 minut. W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Miksujemy twarożek z cukrem, cukrem waniliowym, jajkami aż masa będzie gładka. Rabarbar (bez liści) myjemy, osuszamy i kroimy na 1 cm kawałki. Dużą patelnię mocno rozgrzewamy, wkładamy rabarbar, posypujemy cukrem i podgrzewamy na dużym ogniu mieszając przez około 2 -3 minuty. Przekładamy na sitko, żeby odsączyć nadmiar soku. Wyjmujemy podpieczone ciasto z piekarnika, czekamy około 10 minut, żeby trochę przestygło, rozkładamy ser, wyrównujemy powierzchnię, na wierzchu układamy rabarbar i posypujemy płatkami migdałów. Wkładamy ponownie do piekarnika i pieczemy około 45 minut. Wyjmujemy, czekamy, aż trochę przestygnie i podajemy na ciepło lub zimno. Smacznego :)

SAŁATKA Z AWOKADO I PALUSZKÓW KRABOWYCH

Świetna sałatka, którą robi się prosto i szybko. Jej wyjątkowość polega na zestawieniu niebanalnych składników: aksamitne awokado, soczyste jabłko, chrupiąca papryka, wytrawne oliwki i charakterystyczne paluszki krabowe. Sos słodko-pikantny z nutką czosnku idealnie łączy ze sobą wszystkie smaki i dodaje sałatce charakteru. Możemy ją podać i na drugie śniadanie i na lunch i na kolację. Jest sycąca i apetycznie wygląda.
Przepis:
1 awokado
1 jabłko
1 czerwona papryka
5 – 6 oliwek
4 – 5 paluszków krabowych (surimi)
sałata rzymska lub liście szpinaku
(sos)
1 łyżka jogurtu naturalnego (greckiego)
1 łyżka majonezu
1 łyżka keczupu
1 łyżeczka soku z cytryny
1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
szczypta ostrej papryki w proszku
sól i pieprz

Awokado, jabłko, paprykę obieramy i kroimy w kostkę. Oliwki kroimy na pół, paluszki płuczemy wodą i kroimy w plasterki. Wszystkie składniki sosu dokładnie mieszamy. Sałatkę i sos delikatnie mieszamy. W naczyniu układamy liście sałaty lub szpinaku, na wierzchu rozkładamy sałatkę. Wstawiamy na około 15 minut do lodówki, żeby smaki się połączyły. Smacznego :)

ZUPA KREM Z KALAREPKI Z SEREM FETA

Oprócz klasyki typu rosół, czy pomidorowa, królestwo zup to nieprzebrany skarbiec, w którym każdy coś znajdzie dla siebie. Wiosna i lato sprzyja jedzeniu świeżych warzyw i owoców, ale zupy warzywne są dobre o każdej porze roku. Młoda kalarepka, krucha i delikatna świetnie smakuje na surowo. Pokrojona w cienkie słupki przyjemnie chrupie podczas jedzenia. To delikatne warzywo sprawdza się także jako podstawa smacznej zupy, szczególnie z dodatkiem sera feta i koperku. Troszkę słonawy ser i pachnący koperek podkreślają łagodny smak kalarepki. Lekka zupa o jedwabistej konsystencji idealna na obiad w ciepły dzień :)

Przepis:
3 kalarepki
1 cebula
1 ziemniak
3 szklanki bulionu
1 łyżka masła
tarta gałka muszkatołowa
sól i pieprz
ser feta
Kalarepki, cebulę i ziemniaka obieramy i kroimy w drobną kostkę. W dużym rondlu rozgrzewamy masło, dodajemy warzywa, lekko solimy i smażymy na małym ogniu, żeby zmiękły, ale nie zbrązowiały. Wlewamy bulion i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 20 minut. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Miksujemy zupę i przelewamy do talerzy. Na wierzchu układamy ser feta pokrojony w kostkę i posypujemy koperkiem. Smacznego :)

KRUCHE CIASTO Z MUSEM CZEKOLADOWYM I TRUSKAWKAMI

Znana sentencja mówi o tym, że muzyka łagodzi obyczaje. Myślę, że czekolada działa jeszcze lepiej, wprowadzając nas w błogi nastrój. Nie wyobrażam sobie bez niej życia. Połączenie czekolady i truskawek to genialny pomysł, dlatego to ciasto na pewno pozytywnie wpływa na nasz humor. Cienki spód z kruchego ciasta, delikatny mus czekoladowy i piękne, soczyste truskawki. Już sam widok sprawia, że spojrzymy na życie nie przez różowe, ale „czekoladowo-truskawkowe” okulary. To ciasto nie tylko jest pyszne, ale ma także terapeutyczny charakter :)
Przepis:
(na formę o średnicy 21 – 23 cm)
1 szklanka mąki
1/2 kostki zimnego masła
szczypta soli
1 łyżka zimnej wody (opcjonalnie)
Nadzienie:
250 gramów serka mascarpone
1 tabliczka gorzkiej czekolady (100 gramów)
1 łyżka masła
300 – 400 gramów truskawek
listki mięty do dekoracji

Mąkę, posiekane masło, i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Opcjonalnie możemy dodać łyżkę wody, jeśli ciasto jest za suche. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 30 minut. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia. W tym czasie przygotowujemy krem. Czekoladę i masło rozpuszczamy powoli w kąpieli wodnej. Miksujemy mascarpone z rozpuszczoną czekoladą, aż masa będzie gładka. Na spód ciasta wykładamy mus czekoladowy, wyrównujemy powierzchnię. Umyte i obrane truskawki kroimy na pół i układamy począwszy od brzegu do środka. Wkładamy ciasto do lodówki na około pół godziny, dekorujemy listkami mięty. Smacznego :)